5 ciekawostek o marihuanie

Marihuana jest najczęściej używanym na świecie miękkim narkotykiem. Coraz więcej państw uznaje jej legalność i niską szkodliwość. Jej spożycie potrafi wywołać u palaczy zupełnie nieznane doświadczenia, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Nie zmienia to jednak faktu, że większości z nas marihuana kojarzy się z przyjemnością, relaksem i dobrym nastrojem w gronie znajomych. Jednak roślina ta ma wiele zastosowań, a dzięki wieloletnim badaniom udało się ustalić parę zadziwiających ciekawostek. Oto pięć z nich.

Imprezowicze

Imprezowicze

1. Mityczne początki

Popularność marihuany przypisuje się hipisom, aczkolwiek o jej istnieniu i działaniu wiedziały już najstarsze pokolenia. Jednak historia o tym, skąd dokładnie pochodzi i jak trafiła do szerokiego grona odbiorców, jest nieco mętna. Niektóre źródła podają, że pierwsze wpisy o konopiach pochodzą już z 2727 roku p.n.e.! Wtedy to chiński cesarz Shen Nung podobno odkrył jej zastosowanie w medycynie i upowszechnił wśród swojego ludu. Jest jednak jeden problem z tym domniemanym faktem: Shen Nung, gdyby istniał, to nie mógłby być cesarzem Chin. Pierwszym cesarzem zjednoczonych Chin był Qin Shi Huang, który urodził się około 260 roku p.n.e. – znacznie później niż rzekomy Shen Nung. Nie jest to do końca jasne, skąd wziął się pomysł o medycznych eksperymentach Shen Nung i ile w nich prawdy. Najwcześniejsze przykłady pisemnych chińskich znaków sięgają dynastii Shang, między 1200 p.n.e. i 1050 p.n.e., a symbole znajdowały się na kościach i żółwich skorupach. Choć historia o Shen Nung jest dość popularna w internecie, to jego istnienie wydaje się być bardziej mitem niż faktem.

Mimo to można uznać, że to właśnie Azjaci jako pierwsi zaczęli używać marihuanę do własnych celów. Starożytne tajwańskie ludy używały włókien konopi do dekoracji ceramiki około 10.000 lat temu i zostało to potwierdzone przez licznych geologów. Jednak to, kto pierwszy wpadł na pomysł jej palenia, pozostanie tajemnicą.

Lina z konopi

Lina z konopi

2. Dziwne sposoby użycia konopi

Marihuana nie jest wykorzystywana wyłącznie do palenia. Jej włókna mogą być również używane do wytwarzania lin lub tkanin. Być może to właśnie materiały z marihuany pozwalały starożytnym na transportowanie olbrzymich posągów. W 2012 roku archeolodzy stworzyli reprodukcje rzeźb z Wyspy Wielkanocnej i próbowali dowiedzieć się, jak ludzie mogli przesunąć 4,35 tonowe głowice z kamieniołomu. Teoretycy sugerowali wszystko: pale drewna, specjalne tory, a nawet natłuszczanie powierzeni, jednak badania z 2012 potwierdziły, że wszystko, co było potrzebne do przenoszenia niewyobrażalnych ciężarów, to liny z konopi. Wystarczyły trzy konopne sznury połączone z pomnikiem i zespół 18 osób. Kołysząc posągiem w tył i przód można było wprowadzić go w ruch. Nie była to zawrotna szybkość, jednak udało się pokonać 100m w niecałą godzinę. Poza tym konopie były najpewniej najszybciej rozwijającymi się roślinami na Wyspach, więc ich wykorzystanie było dla tubylców oczywiste.

3. Konopie a marihuana

Jaka jest właściwie różnica między konopiami a marihuaną? To tylko jedna zmiana w kodzie genetycznym. W 2011 roku naukowcy z University of Saskatchewan ogłosił, że odkryli zmianę genetyczną, która wpływa na psychoaktywne działanie konopi siewnych (Cannabis sativa) i mogą wpływać na nią tak, by zapewnić użytkownikom potężny „odlot”.

Przemysłowe rośliny konopi to te same gatunki, jak rośliny marihuany, ale produkują jednej substancji zwanej kwasem tetrahydrokannabinolidowym (THCA). Jest on prekursorem tetrahydrokannabinolu (THC), czyli substancji odpowiedzialnej za psychoaktywność. Rośliny konopi nie produkują tej substancji, ponieważ brakuje im genu, który sprawia, że powstaje enzym potrzebny do produkcji THCA. Natomiast rośliny marihuany produkują THCA, ale nie bardzo mało substancji o nazwie kwas kannabidiolowy (CBDA), która występuje w nadmiarze w konopiach. Zatem konopie są bogate w niepsychoaktywne CBDA, podczas gdy marihuana oddziałuje na umysł silnie przy pomocy THC.

Ruda

Ruda

4. Płeć a palenie marihuany

Palenie marihuany może przynosić ze sobą bardzo różne doświadczenia w zależności od płci, jak sugerują badania z 2014 roku. W eksperymencie przeprowadzonym na szczurach, udało się ustalić, że samiczki są bardziej wrażliwe na przeciwbólowe działanie marihuany, jednak z drugiej strony szybciej się od niej uzależniały i potrzebowały coraz to większych dawek. Można więc stwierdzić, że wyższy poziom estrogenu odgrywa znaczącą rolę w tych specyficznych objawach. Samice szczurów były bardziej wrażliwe na działanie marihuany w czasie owulacji, gdy poziom estrogenów jest najwyższy.

Pies palacz marihuany

Pies. Palacz marihuany? 🙂

5. Marihuana dla zwierzęcego towarzysza?

Ludzie używają marihuany medycznej by złagodzić objawy wielu chorób, w tym jaskry i nowotworów. Więc dlaczego nie podać jej swojemu najlepszemu, zwierzęcemu przyjacielowi, kiedy cierpi? W Ameryce podawanie marihuany chorym zwierzętom staje coraz bardziej popularne. Zgodne z artkułem z 2013 opublikowanym w Journal of American Veterinary Medical Association małe dawki zioła potrafią poprawić stan zwierzęcia i przyspieszyć regenerację organizmu. Są też bardzo przydatne w przypadku, jeśli nasz pupil nie chce jeść. Jednak należy pamiętać o tym, że marihuana w dużych ilościach może prowadzić do śmierci zwierzaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.