Cukier, alkohol i tytoń – poznaj substancje bardziej niebezpieczne od konopi

Bardziej niebezpieczne niż konopia i marihuana
image-2519

Słowo uzależnienie najczęściej utożsamiane jest z narkotykami, alkoholem i tytoniem. Jednakże mało kto wie, że równie destrukcyjne substancje można odnaleźć np. w powszechnie zjadanych produktach spożywczych. Dlaczego marihuana jest najczęściej wybierana? Odpowiedzi jest kilka – pozostaje łatwo dostępna, względnie tania oraz przede wszystkim bezpieczna. Pomimo niskiego odsetka uzależnionych osób, konopie wciąż figurują w społeczeństwie jako środek o destrukcyjnych właściwościach. Jak na ironię, substancje o większym ryzyku uzależnienia dostępne są na wyciągnięcie ręki.

Cukier – zabójcy z przydomowego sklepu

O szkodliwym wpływie nadmiernej ilości cukru coraz częściej można usłyszeć w mediach. W przeszłości słodka substancja występowała w naturze w postaci np. owoców. Wraz z powszechnie stosowanym w przetwórstwie spożywczym białym cukrem pojawił się problem uzależnienia od tej substancji. Sztuczny cukier można znaleźć w większości produktów spożywczych np. napojach, sokach, parówkach, a nawet szynce. Przeciętnie każdego dnia ludzki organizm przyjmuje około 7 łyżek cukru, co w rezultacie daje 45 kg w ciągu roku. Tymczasem dzienna dawka cukru potrzebna dorosłej osobie wynosi około 7 gram. Dlaczego jego nadmiar jest tak niebezpieczny? Substancja ta oddziałuje niekorzystnie na funkcjonowanie mózgu, sprzyja senności, obniża zdolność oceny i zapamiętywania, a także prowadzi do otyłości. W psychice osoby uzależnionej zachodzą podobne procesy jak w przypadku osób zniewolonych przez silne narkotyki. Pomimo jego szkodliwości cukier spożywamy w hurtowej ilości w ciągu każdego dnia.

Alkohol – używka na wyciągnięcie ręki

O skutkach nadmiernego używania alkoholu wie każdy. Zaburzenia pamięci, awitaminoza, agresja, depresja, lista chorób spowodowanych nałogowym wypiciem napojów wyskokowych wydaje się nie mieć końca. Zestawiając alkohol z konopiami dowiedziono, że marihuana jest 114 razy mniej niebezpieczna niż alkohol. Co więcej konopie znajdują szerokie zastosowanie w medycynie do zwalczania ciężkich chorób np. nowotworów, z kolei alkohol aktywnie przyczynia się do ich powstania. Według przeprowadzanych badań około 9% ludzi biorących marihuanę jest uzależniona. Dla kontrastu zgodnie z danymi WHO każdego roku od alkoholu uzależnia się około 23 miliony osób. Alkohol sprzyja również popełnianiu przestępstw i samobójstw. W przypadku marihuany najczęściej popełnianym przestępstwem jest nielegalna sprzedaż. Pobicia, włamania czy gwałty nie mają miejsca.

 Tytoń – palenie nie jest „cool”

Mniej więcej w połowie lat 50 XX papierosy stanowiły wyznacznik męskości, wystarczy przytoczyć sławetną już reklamę marki Marlboro z kowbojem w roli głównej. Z upływem lat środowisko lekarskie zwróciło uwagę na szkodliwość papierosów. Według publikowanych map przedstawiających uzależnienie od różnych substancji, zawarta w papierosach nikotyna stawiana jest na równi z morfiną i przewyższa nawet kokainą. Rak płuc to najczęstszy rezultat nadmiernego palenia, pomimo tego papierosy można kupić niemalże w każdym kiosku. WHO podaje, że każdego roku wskutek palenia umiera 6 mln osób. Szacuje się, że odsetek uzależnionych osób od tytoniu może wynosić nawet powyżej 31%.

Zatem czy marihuana rzeczywiście jest aż tak szkodliwa?

Porównując marihuanę z powszechnie dostępnymi używkami można zaobserwować jej relatywnie niską szkodliwość. Przeprowadzone badanie w roku 2014 przez NBC News i The Wall Street Journal wykazało, że coraz więcej osób stwierdza, że marihuana jest bezpieczniejsza niż opisane powyżej substancje. Prawie połowa badanych (49%) stwierdziło, że tytoń pozostaje najbardziej szkodliwą używką. Z kolei o szkodliwości cukru i alkoholu zadeklarowało odpowiednio 24% i 15% badanych. Społeczeństwo coraz trzeźwiej spogląda na marihuanę, widząc w niej bezpieczną alternatywę w stosunku do popularnych używek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.