DIY – Bambusowe Bongo

Pójście do sklepu i kupienie gotowego produktu na pewno jest o wiele łatwiejsze niż stworzenie czegoś własnoręcznie. Jednak poświęcenie kilku godzin na wykreowanie własnego bongo jest niezwykle przyjemne i da nam wiele frajdy! Dodatkowo będzie też świetnym prezentem dla kogoś, kto lubi czasem wyluzować się na kanapie. 

Bambusowe bongo jest bezpieczne i przyjazne dla środowiska, dobrze się prezentuje, a dzięki temu, że tworzymy je sami, możemy je spersonalizować i dostosować do własnych potrzeb. Wykorzystanie bambusa ma wiele sensu, ponieważ dzięki temu przedmiot będzie trwały i bezproblemowo zniesie czyszczenie. Sprawdźmy więc, co będzie nam potrzebne do stworzenia bambusowego bongo i jak po kroku zabrać się za jego produkcję.

Bambus

Bambus

MATERIAŁY

Musimy zacząć od zbierania materiałów potrzebnych do budowy. Zarówno dzban jak i rurka z cybuchem mogą być wykonane z bambusa, jednak lepiej aby te dwa ostatnie elementy były szklane. Dzięki temu wygodniej będzie nam czyścić sprzęt, a dodatkowo łatwiej znajdziemy szklane części. Jeśli rurka ma być również bambusowa, to musi być bardzo cienka (nadal potrzebujemy dość dużej pustej wewnętrznej średnicy) i idealnie dopasowana.

Kawałek utwardzonego czarnego bambusa najlepiej nadaje się do naszych celów, a można go kupić dość tanio i to w wielu rozmiarach. Oczywiście nada się każdy rodzaj bambusa, jednak czarny wydaje się najbardziej estetyczny. Niezależnie od gatunku, jakiego planujemy użyć, pamiętajmy o tym, że materiał musi być utwardzony i na tyle sztywny, by bez szkód można było w nim wiercić i dokonywać nacięć.

Do wyścielenia wnętrz bonga wykorzystamy wosk pszczeli. Można zdecydować się na inne powłoki, jednak to rozwiązanie jest najbardziej naturalne i doskonale się sprawdza.

Uszczelnienie dla rurki będzie wykonane z sylikonowego kitu. Po nałożeniu materiał ten zachowuje się jak guma, więc bez problemu będziemy mogli wysuwać rurkę. Plusem sylikonu jest również to, że jest bezpieczny, nie zmienia się pod wpływem ciepła i nie wchodzi w reakcję z dymem. Wydaje się więc być idealnym wyborem na uszczelkę, jednak podobnie jak w przypadku powłoki, tu również można zdecydować się na inne środki.

PRZYBORY

  • Wiertarka (wiertło łopatkowe i zwykłe)
  • Piła do drewna
  • Taśma malarska
  • Imadło (ręczne lub spore kombinerki)
  • Gruby papier ścierny
  • Odkurzacz lub sprężone powietrze

MIEJSCA CIĘĆ

Wielkość fajki wodnej zależy całkowicie od naszych preferencji, jednak najprawdopodobniej w sklepie dostaniemy o wiele zbyt duże kawałki bambusa. Skrócenie rury w sporej mierze zależy od węzłów na materiale – są one niekiedy pożyteczne, kolejnym razem bardzo uciążliwe. Miejsce, w którym będzie się znajdować woda, powinno być zakończone węzłem (warto dodać, że ulokowana jest tam naturalna błona, która będzie stanowiła spód naszego bongo – nie trzeba doklejać żadnych innych elementów), ponieważ dzięki temu mamy pewność, że bongo nie będzie przeciekać. Przecięcia nie wykonujemy od razu przy węźle, a przynajmniej 5 cm od niego.

Rurka z bambusa

Rurka z bambusa

Zanim chwycimy za piłę do drewna, to na zaznaczonym miejscu umieśćmy taśmę malarską. Pomoże to zapobiec powstawaniu nieestetycznych pęknięć oraz drobnych drzazg. Taśma wpływa również na stabilność cięcia, ponieważ na bambusie metalowe ostrze bardzo lubi się ślizgać. Gdy przecięcie nie wyszło nam idealnie prosto, to nie trzeba się martwić – przy pomocy papieru ściernego wszystko można wyregulować. Jeśli zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy idealnymi operatorami piły, to zwiększmy zapas z 5 cm do 7 cm. Wtedy na pewno bongo da się uratować nawet po kilku niepoprawnych cięciach.

POZOSTAŁE BŁONY

Potrzebna będzie nam jedynie płytka u podstawy, cała reszta zawadza. Można je usunąć i aby to zrobić należy wyciąć je ostrym nożykiem lub wiercić miejsce przy miejscu aż błona się wyłamie. Jednak nie jest to konieczne, bo z płytek można zrobić np. blokady na lód lub inne ulepszenia. Dlatego zamiast je całkowicie je usuwać lepiej dokładnie je przewiercić przy pomocy niewielkiego wiertła łopatkowego. Przy tej czynności uważajmy na ściany fajki wodnej – nie można ich uszkodzić.

Bambus

Bambus

WIERCENIE DZIURY NA RURKĘ

Zanim zaczniemy wiercić dziurę zmierzmy naszą rurkę. W końcowym efekcie powinna być ona pochylona przynajmniej o 45o oraz nie może dotykać dna bonga – trzeba zachować odstęp min. 5 cm. Wygodniej jest, kiedy rurka ma dwie szerokości – część, która będzie znajdować się w fajce powinna być węższa od części zewnętrznej, dzięki czemu nie będziemy musieli się martwić o to, że w trakcie palenia wpadnie przypadkowo do środka. Wybrane miejsce zaklejamy taśmą malarską, odrysowujemy średnicę rurki i powiększmy ją nieznacznie (o milimetr lub dwa).

Kiedy wybraliśmy miejsce na rurkę czas zająć się wierceniem. Bambusową rurę owijamy grubym ręcznikiem (tak, by nie zaryć interesującego nas punktu) i wkładamy wewnątrz uścisku imadła. Nie ściskamy zbyt mocno, ponieważ duży nacisk może spowodować podłużne pęknięcie. Najpierw wykonujemy wiercenie niewielkim wiertłem, a dopiero później korzystamy z wiertła łopatkowego.

WAŻNE: Podczas wykonywania dziury pamiętajmy o tym, aby kąt otworu był skierowany ukośnie w dół w kierunku dna przyszłego bonga, co pozwoli nam umieścić trzpień poprawnie.

SZLIFOWANIE I CZYSZCZENIE

Zbliżamy się do zakończenia naszej pracy. Ten krok jest bardzo ważny, ponieważ będzie on wpływał na jakość fajki i ułatwi utrzymanie jej w czystości. Nie należy go pomijać nawet jeśli jesteśmy pewni, że całość już prezentuje się świetnie. Musimy przeszlifować wszystkie otwory i nacięcia, jakie wykonaliśmy w bambusie. Używamy w tym celu grubego papieru ściernego. Warto też poprawić brzegi ustnika. Przecieramy również wnętrze bonga. Aby tego dokonać wystarczy nawinąć papier ścierny na długi przedmiot (np. drewnianą łyżkę kucharską) i zająć się wewnętrznymi węzłami.

Teraz w fajce znajduje się masa drobinek, które należy usunąć. Zrobimy to przy pomocy odkurzacza albo sprężonego powietrza. Następnie przepłukujemy bongo pod bieżącą wodą i zostawiamy do wysuszenia. Czynność ta może i powinna być powtarzana tak długo, aż nie będziemy pewni, że fajka jest całkowicie oczyszczona z niepożądanych cząstek.

POWLEKANIE

Kolejnym ważnym krokiem jest powlekanie wewnętrznej strony bonga. Proces ten gwarantuje pozbycie się wszelkich drobinek i zwiększa komfort użytkowania fajki. Jest również kluczowy w kwestii dbania o czystość bonga, co z kolei znacznie wydłuża jego żywotność. Tak więc znowu – nie należy tego kroku bagatelizować.

Rozgrzewamy wosk pszczeli w rondelku aż stanie się całkowicie płynny. Następnie wlewamy jego niewielką ilość wewnątrz fajki, którą kręcimy w różne strony (tak, by wosk miał szansę pokryć każdą ściankę i mini pory). Warto przed tym zakryć wcześniej zrobiony otwór na rurkę wytrzymałą taśmą. Po kilku minutach całość zacznie zastygać, więc jeśli na dnie zebrała się zbyt duża ilość wosku to należy go wylać. Zewnętrze nieestetyczne ślady można łatwo usunąć za pomocą drewnianej szpatułki.

WAŻNE: Wosk jest niebezpiecznie gorący! Powlekanie należy wykonywać bardzo ostrożnie, najlepiej poza domem.

Bambus

Bambus

USZCZELNIANIE OTWORU NA RURKĘ

Aby uszczelnić otwór rurki można użyć wszelkich dostępnych produktów, choć zalecamy używanie tych, które w żaden sposób nie reagują na wysokie temperatury i nie będą wydalać toksycznych oparów. Doskonale sprawdzi się tu sylikonowy kit, który jest nie tylko bezpieczny, ale także bardzo łatwo się z nim pracuje. Przygotujmy preparat wedle instrukcji i nałóżmy wkoło otworu. Rurkę zabezpieczmy taśmą lub folią (by się nie przykleiła i nie pobrudziła) i sprawdźmy jej położenie. Kitem stwórzmy podpórkę pod rurkę i dopasujmy go dokładnie pod jej kształt. Teraz wyciągnijmy ją  i czekajmy na wysuszenie preparatu. Powinno zająć to ok. 12 godzin.

KONIEC!

To już koniec wyzwań, wystarczy tylko rurkę i cybuch umieścić w otworze. Jeśli okaże się, że kitu jest zbyt mało lub za dużo, to można bez problemu powtórzyć ostatni krok. Teraz czas zająć się dekorowaniem naszego bonga i poszukaniem mu godnego miejsca na półce. Nie zapomnijmy zadzwonić do przyjaciół, by wspólnie z nami mogli się cieszyć nowym, własnoręcznie wykonanym gadżetem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.