Jak wybrać idealne miejsce na outdoor?

Czas leci nieubłaganie, zostało niewiele czasu na przygotowanie się do Outdooru. Dzisiaj zajmiemy się doborem idealnego miejsca dla naszych roślin, pod kątem bezpieczeństwa, oświetlenia i substancji odżywczych – co finalnie pozwoli nam otrzymać maksymalnie obfite plony. Pamiętajcie, że dobre miejsce to połowa sukcesu uprawy.

Marihuana na dworze
Marihuana na dworze

Start
Wielu początkujących growerów rozpoczyna poszukiwania idealnego miejsca w momencie, kiedy już mają swoje sadzonki. Nie polecamy takiego rozwiązania. Dobre przygotowanie to podstawa, inaczej efekty będą marne. Jeżeli nie chcesz stracić swoich pięknych roślin i chcesz uzyskać ciężkie zbiory to zabierz się za wybór i przygotowanie miejscówki z wyprzedzeniem.

Rozpoznanie terenu
Powinniśmy zacząć od mapy satelitarnej, która ułatwi nam namierzenie odpowiedniego miejsca dla naszych roślin. Może to być dobrze znana mapa Googla – Google Maps (https://maps.google.pl).

Dla doświadczonych rolników, polecamy mapę Sun Calc (http://suncalc.org), która dodatkowo pokazuje bieg słońca na horyzoncie. Dzięki Sun Calc dowiemy się jaki obszar będzie oświetlony w danych godzinach. Pamiętajcie, by podczas poszukiwania idealnego miejsca, skupić się na kilku istotnych aspektach:

1) Bezpieczeństwo
jak zawsze, na pierwszym miejscu. Powinniśmy mieć na uwadze odległość od wszelkich zabudowań, budynki = ludzie, których najmniej potrzebujemy 😉

2) Wielkość
nasza „strefa” powinna zajmować optymalny obszar, nie za duży, nie za mały. Przyjęto, że dla odmian automatycznych odległość roślin powinna wynosić ok 50 cm, natomiast dla odmian sezonowych ok 100 cm

3) Woda
musimy być pewni, że transportowanie wody nie sprawi nam problemów. Jeżeli jednak, dostarczenie wody będzie stanowiło problem – powinniśmy wybrać obszar, niedaleko pewnego źródła wody (może to być rzeka, zbiornik wodny). Polecamy jednak zrezygnowanie z sadzenia nieopodal zalewów, które generują sporą ilość odwiedzających

Wyruszamy w teren
Jeżeli posiadacie miernik pH, możecie go ze sobą zabrać. Pozostałe przedmioty raczej nie będą nam potrzebne. Samochód proponujemy pozostawić w sporej odległości od wybranego spotu, mógłby niepotrzebnie przyciągnąć czyjąś uwagę. Upewnijmy się, że w sąsiedztwie nie znajdują się żadne budynki mieszkalne czy gospodarcze, a także czy w pobliżu nie są wykonywane żadne prace rolne.

Miejmy na uwadze także naszą piękną faunę.. nie jesteśmy obserwatorami zwierząt. Lepiej, żeby w pobliżu naszych sadzonek takowe się nie znalazły. Wybrany przez nas teren, powinien także spełniać kryterium słoneczne i oświetlać naszą roślinkę przez przynajmniej 6 godzin dziennie. Nie ma opcji, by nasz krzaczek rozwijał się prawidłowo przy oświetleniu poniżej 6 godzin na dobę.
Jeżeli wszystkie powyższe kryteria są spełnione, możemy działać 😉

Bądźcie ostrożni
Przez cały czas musimy mieć na uwadze, że ludzie nie przepadają za zielonymi roślinami, lubią je kraść lub niszczyć.

Pamiętajcie zatem o kilku istotnych zasadach bezpieczeństwa:
– dobrze, jeśli miejsce do naszego spotu byłoby trudno dostępne, np. otoczone pokrzywami czy bagnem
– nasz naturalny ogródek powinien być oddalony od domu w rozsądnej odległości, by każde odwiedziny roślin nie były „wyprawą na koniec świata”. Chyba, że od początku wiecie, iż nie będziecie ich zbyt często odwiedzać
-wymówka w rezerwie to podstawa. Lepiej, jeśli przygotujemy realne kłamstewko z wyprzedzeniem czasowym, niż wymyślać w stresie ściemę na szybko. Zawsze możemy po drodze spotkać niespodziewanych gości
– dobrym rozwiązaniem będzie pozostawienie wszystkich niezbędnych narzędzi na miejscu. Wówczas jednak, musimy go odpowiednio zabezpieczyć – zarówno przed deszczem, jak i wścibskimi spacerowiczami
– spacer do roślin powinien odbywać się różnymi drogami. Zasada jest prosta – im więcej tam chodzimy, tym większą kombinację dróg przygotujmy, by nie wpaść w niepowołane ręce
– pamiętajcie o ukształtowaniu terenu. Wszelkie doły mogą w każdej chwili zostać zalane, nasze rośliny najpewniej tego nie przetrwają i zgniją
– poznajcie dokładnie teren wokół, jest to dość mozolne zajęcie, ale dzięki temu poznamy najlepsze drogi ewakuacji

Gleba

Wybrany przez nas obszar może wydawać nam się perfekcyjny, ale gleba w tym miejscu może nie być powalająca. Wówczas mamy do wyboru dwie opcje:
1.) posadzenie roślin w workach z przygotowaną glebą
2.) użyźnienie gleby
Naszą misją są zdrowe rośliny. By móc taki stan osiągnąć, rośliny potrzebują materii organicznej, będącej kryterium żyzności gleby. Możemy sięgnąć po nawozy z grupy amonowej, na przykład mączkę z krwi i tym podobne. Dzięki azotowi, nawozy takie przyspieszają wzrost naszych krzaczków. Nie poprawią jednak jakości gleby, a przecież to jest naszym głównym celem. Do szczęścia są nam potrzebne substancje, które mają dłuższy rozkład, dzięki czemu osiągniemy efekt długotrwałego nawożenia. Nie zapominajcie, że spulchnienie gleby, a poziom żyzności to dwie odrębne sprawy.

Polecamy sporządzenie mieszanki:
– 4 szklanki gipsu
– 4 szklanki siarczanu magnezu
– 8 szklanek mączki kostnej
– 2 szklanki wapnia
– 8 łyżek zasypki (puder)
– 2 łyżki proszku do pieczenia

Wszystko razem mieszamy, najlepiej w wiadrze. 1 litr mieszanki wystarczy na 300 litrów gleby. Tą metodą uzyskamy znaczną poprawę właściwości gleby, na dłuższy okres czasu.

Życzymy owocnych plonów! 😉

Karol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.