Legalizacja marihuany – faktyczne korzyści ekonomiczne

Na temat legalizacji marihuany mówi się coraz więcej. Uwaga mediów, polityków i naukowców zaczęła coraz bardziej skupiać się na konopiach dzięki legalizacji w niektórych stanach USA, szczególnie w Kolorado, Waszyngtonie, Alasce i Oregonie. Zaczęto sprawdzać, jak wcześniej uznawane za nielegalne i szkodliwe specyfiki faktycznie wpływają na miejscową gospodarkę. Choć nadal na ten temat toczy się wiele dyskusji, a większość z nich jest jałowych i okrytych swoistą fobią, to nie da się ukryć, że wraz z legalizacją wiele się zmieniło w powyższych stanach.

Sprawa podatków

Pieniądze i kalkulator

Pieniądze i kalkulator

Zwolennicy legalizacji marihuany krzyczą wręcz o tym, że wraz ze znormalizowaną sprzedażą do budżetu państwa wpadną miliony z podatków. Jednak nie jest to aż tak piękne, jak mogłoby się wydawać. Faktycznie, pojawią się dodatkowe pieniądze z samych podatków, jednak ich liczba nie będzie aż tak spektakularna. Musimy więc pamiętać o tym, by patrzeć na zyski państwa z szerszej, wieloletniej perspektywy. W niektórych stanach dochody z opodatkowania marihuany przez rok nie przekraczały nawet miliona, jednak po kilku latach ta suma będzie już robiła wrażenie.
Drugą sprawą jest fakt, że jeśli Polska zalegalizowałaby marihuanę już teraz, to można liczyć na ogromny zysk generowany przez turystów, którzy przyjeżdżaliby do nas tylko po to, by kupić marihuanę i móc ją w spokoju zapalić. A wiadomo, że turysta musi gdzieś spać, coś zjeść i jakoś dojechać, więc samo to mogłoby już w znaczącym stopniu rozpędzić gospodarkę. Tak więc podsumowując: dochody z samego opodatkowania marihuany nigdy nie będą zawrotne, jednak całość zdarzeń i zakupów, jakie będą towarzyszyły legalizacji będzie już stanowiło spektakularną sumę.

Koszty ścigania i sądzenia

Prawo

Prawo

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile kosztuje sama walka z marihuaną. Istnieją specjalne agencje rządowe, grupy, specjaliści. Niejednokrotnie przeciążone są nawet komisariaty, a policjanci, którzy mogliby w tym czasie zajmować się naprawdę poważnymi przestępstwami szukają na osiedlu mężczyzn, których widziano z jointem. Do tego dochodzi cała masa pieniędzy, które traci się w trakcie postępowania karnego: areszty, sądy, dochodzenia, prawnicy itd. A za tę nierówną i z goła bezsensowną walkę płacimy my – podatnicy.
Dlaczego to ważne? Ponieważ koszty te są ogromne! Nie mówimy tu o kwocie miliona czy dwóch, mowa tu o miliardach, które zostały wydane na właśnie tych mężczyzn, którzy chcieli zapalić, a w najgorszym razie skończyli w więzieniu. W stanach, w których zalegalizowano marihuanę udało się zaoszczędzić… 13 miliardów $! Dodatkowo ilość osadzonych w więzieniach zmniejszyła się o 7%. Oczywiście nie negujemy tu walki z narkomanią i dealerami, którzy wciskają swoje produkty dzieciom, gdyż rozsądna legalizacja nadal umożliwiałaby ściganie takich ludzi.

Powstawanie nowych przedsiębiorstw

Biurowce

Biurowce

Legalizacja marihuany otwiera zupełnie nową branżę przemysłu. Nie zapominajmy o tym, że konopie to nie tylko palenie, ale również kosmetyki, leki czy nawet specyficzne materiały budowalne. Nawet jeśli mowa tylko o rekreacyjnym paleniu to logiczne jest, że muszą powstawać nowe uprawy, magazyny, hale czy sklepy. Dzięki takiemu rozwiązaniu prace mogłoby znaleźć nawet 800 tys. osób. W samym Kolorado bezrobocie po legalizacji zmniejszyło się o kilka procent już w ciągu pierwszego miesiąca. Do tego dochodzi również kwestia konkurencyjności i powstawania nowych produktów i szczepów. Często jako minus legalizacji ustanawia się właśnie zwiększenie cen marihuany, jednak nie miałoby to miejsca, jeśli firmy, które ją produkują, musiałby między sobą zabiegać o klienta.

Bezpieczeństwo i nowe badania

Monitoring

Monitoring

Niejednokrotnie pisaliśmy o tym, że badania naukowe odnośnie marihuany nie mogą być w pełni realizowane, ponieważ eksperci nie mają po prostu do niej dostępu lub też nie mogą badać jej wpływu na ludzi, ponieważ uznani zostaliby za przestępców. Legalizacja pozwoliłaby więc przenieść wiele naukowych siedzib właśnie w centrum Europy. Dzięki temu zyskalibyśmy wiedzę licznych specjalistów, a palenie marihuany mogłoby być w 100% bezpieczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.