Marihuana a ćwiczenia – czy można to łączyć?

Myślałeś kiedyś ochotę zapalić marihuanę przed treningiem? Wbrew powszechnemu przekonaniu badania wskazują, że takie rozwiązanie jest niekoniecznie strasznym pomysłem i w rzeczywistości może przynieść sporo korzyści! Wiele osób będących aktywnych fizycznie nie odmawia sobie przyjemności zapalenia i mówi o dobroczynnym wpływie marihuany na ich kondycję. W jaki sposób to działa?

Lepszy sen

Zdrowy, stabilny sen jest jedną z najważniejszych rzeczy, kiedy mowa o intensywnych treningach. To w czasie spoczynku nasze mięśnie mogą się zregenerować i przygotować do kolejnej porcji ćwiczeń. Badania wykazały, że kannabinoidy występujące w konopiach mogą naturalnie symulować aktywność mózgu w wyniku regulacji sektorów odpowiedzialnych za sen. Naukowcy odkryli, że po zapaleniu przeciętny człowiek może zasnąć godzinę wcześniej i wydłuża się czas snu głębokiego.

Łóżko

Łóżko

Pozytywne myślenie

Mówią, że nastawienie jest podstawą we wszystkich naszych przedsięwzięciach. Brak ochoty na trening często łączy się z naszym gorszym samopoczuciem. Często powody spadków nastroju są bardzo błahe, a wyprowadzić nas z równowagi może nawet brzydka pogoda. Zły humor nie pozwala nam wstać z łóżka, a wykonywanie ćwiczeń to ostatnie, na co mamy chęć. Palenie marihuany pomaga się zrelaksować i odsunąć od siebie nieprzyjemne myśli, dzięki czemu negatywne nastawienie nie wpływa już na nasze działanie. Ta właściwość jest też bardzo przydatna w momencie, kiedy musimy wykonywać ciągle te same, monotonne ćwiczenia. Nuda często dopada biegaczy lub kulturystów, a marihuana pozwala odpłynąć do trochę innego świata, więc dwugodzinny trening mija nam szybciej.

Kobieta i zachód słońca

Kobieta i zachód słońca

Konopie a wzrost mięśni

Łączy się to z powyższym punktem – pozytywne myślenie nie pozwala nam na załamywanie się po kilku minutach ćwiczeń. Będąc na siłowni często mamy wrażenie, że jesteśmy przed wszystkich obserwowani i zaczynamy się wstydzić tego, że nie mamy takiej kondycji jak inni użytkownicy. Po marihuanie ten problem znika. Możemy robić swoje nie bacząc na towarzystwo, a dodatkowo jesteśmy w stanie wycisnąć ze swojego organizmu jeszcze więcej niż normalnie. Dłuższy i bardziej efektywny trening jest w stanie lepiej rozbudować nasze mięśnie i w konsekwencji pozwala na szybsze wypracowanie wymarzonej sylwetki.

Plecy

Plecy

Metabolizm

Badanie przeprowadzone w społeczności Eskimosów (wśród których duży odsetek ludności to regularni użytkownicy konopi) udowodniły, że palacze zdają się mieć lepiej prosperujący metabolizm i generalnie niższe BMI, pomimo tego, że w ciągu dnia przyjmują więcej kalorii. Otyłość i cukrzyca w tym społeczeństwie występowały znacznie rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku np. Europejczyków. Oczywiście ogromny wpływ na to ma dieta i klimat, jednak nie można odmówić marihuanie w tym swojego udziału.

Obwód w pasie

Obwód w pasie

Chęć na jedzenie

Niesławna „gastrofaza” może być wreszcie dobrze wykorzystana. Przestrzeganie diety jest najważniejsze, gdy chcemy osiągnąć idealną sylwetkę, jednak nie oznacza to całkowitej głodówki! Aby wyglądać dobrze, to wbrew pozorom trzeba jeść i to niejednokrotnie więcej, niż dotychczas. Dotyczy to przeważnie osób chudych, które mają problem z przybraniem na wadzę. A bez odpowiedniej dawki pożywienia mięśnie nie mają szans, aby prawidłowo rosnąć. Dwayne „The Rock” Johnson zjada 7 posiłków dziennie i jakoś nie widzimy na nim zwałów tłuszczu, a jedynie stalowe mięśnie.

Szynka i owoce

Szynka i owoce

Amerykańskie „marihuanowe” siłownie

Dzięki legalizacji marihuany w niektórych stanach w USA powstają siłownie, w których bez problemu można palić marihuanę i ćwiczyć. Pierwsza z nich ma wdzięczną nazwę „Elektrownia” i już podpisała umowę ze znajdującą się niedaleko placówką naukową, w celu dzielenia się wynikami i prowadzenia rzetelnych badań. Współzałożyciel Jim McAlpine wyjaśnił, że celem siłowni będzie używanie marihuany jako narzędzia dla zwiększenia kondycji i przyspieszenia regeneracji mięśni. Dodatkowo chcą pokazać wiele rzeczywistych zastosowań konopi i pomóc rozwiać mit, że wszyscy użytkownicy marihuany są leniwi. Jim zastrzegł jednak, że siłownia nie będzie miejscem, w którym ludzie zapalą i rozsiądą się na ławeczkach – przyszedłeś, palisz, to musisz ćwiczyć!

Ćwicząca dziewczyna

Ćwicząca dziewczyna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.