Marihuana a wirus HIV i AIDS

W ciągu ostatnich kilku dekad, medyczna marihuana stała się lekiem, który coraz częściej wypisywany jest pacjentom cierpiącym na różne dolegliwości lub ciężkie choroby. Wirus HIV/AIDS wlicza się do tej drugiej grupy,  aktualnie 1/3 pacjentów zmagających się ze wspomnianym wirusem sięga po konopie. Czy medyczna marihuana faktycznie łagodzi objawy tej choroby? Sprawdźmy korelację – konopie a wirus HIV/AIDS.

Ludzki wirus niedoboru odporności – HIV

HIV to wirus upośledzenia odporności, który uszkadza układ immunologiczny człowieka. Po pewnym czasie od zakażenia, układ ochronny przestaje działać w efekcie czego organizm nie posiada ochrony przed chorobami. O obecności wirusa w organizmie nie świadczą żadne objawy, jedyny sposób na wykrycie HIV to specjalistyczne testy diagnostyczne. Niewykryty i nieleczony wirus HIV może przekształcić się w AIDS (zespół nabytego niedoboru odporności). AIDS jest zespołem chorób, które łączą w sobie różne infekcje i nowotwory. Pierwsze objawy AIDS mogą pojawić się niemalże natychmiast w postaci gorączki, zmęczenia, biegunki, wysypki czy niedoboru płytek krwi. Podstawowym sposobem leczenia HIV/AIDS pozostaje kompleksowa terapia antyretrowirusowa, w postaci mieszanki leków spowalniających postępowanie choroby.

Życie z HIV/AIDS

Daniel J. Kane opisał swoje codzienne zmagania z AIDS – „Cierpiałem na silne nudności, przewlekłe zmęczenie, towarzyszyły mi również liczne problemy neurologiczne, nieuzasadniony lęk oraz całkowita utrata apetytu. Byłem zbyt słaby, aby łykać pigułki będące podstawową mojej terapii. Pomimo wielu prób nie byłem w stanie ich przełknąć”. Około 1/3 pacjentów z HIV/AIDS odczuwa silny ból podczas terapii antyretrowirusowej, a także typowe objawy wyszczególnione we wcześniejszym akapicie.

Jak marihuana może pomóc w walce z HIV/AIDS?

Ilość badań związanych z marihuaną oraz HIV/AIDS pozostaje ograniczona, jednak wśród nich nie brakuje artykułów potwierdzających skuteczność konopi. Alternatywna terapia z wykorzystaniem konopi zwalcza nudności i brak apetytu, a także przywraca prawidłową wagę oraz dostarcza niezbędnych składników odżywczych.

Marinol – sztuczny odpowiednik marihuany

Marinol to syntetyczna wersja marihuany, która w przeciwieństwie do prawdziwej marihuany pozostaje legalna, a więc o wiele łatwiej go dostać. Środek ten przepisywany jest już od lat, jednakże pacjenci go stosujący nie są do końca zadowoleni. Marinol posiada dwie podstawowe wady. Przede wszystkim w Marinolu nie znajdziemy licznych związków terapeutycznych, charakterystycznych dla naturalnych konopi oraz u niektórych pacjentów lek wywołuje efekty uboczne np. senność i uczucie haju. W porównaniu do prawdziwych konopi Marinol wypada po prostu słabo.

Zalety stosowania marihuany

Palenie marihuany lub korzystanie z vaporizera, pozwala pacjentom na łatwiejsze dozowanie oraz większą kontrolę nad przyjmowaniem leku. Vines, jeden z pacjentów chorych na AIDS mówi – „Wystarczyło tylko kilka zaciągnięć, aby mój apetyt wrócił do normy. Co więcej efekt w przeciwieństwie do Marinolu”.  Marihuana nie tylko łagodzi objawy choroby, ale zapobiega replikacji wirusa. Według najnowszych odkryć zawarty w marihuanie związek Denbinobin hamuje mnożenie się wirusa, jednak konieczne są dalsze badania w tym kierunku. Medyczna marihuana dla wielu ciężko chorych pacjentów to jedyna deska ratunku, która w znaczący sposób poprawia ich jakość życia oraz daje nadzieje na dalszą walkę z chorobą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.