Jak marihuana wpływa na serce?

Istnieją dwa główne sposoby, w jakie marihuana wpływa na serce. Po pierwsze konopie mogą obniżać ciśnienie krwi. Po drugie aktywne związki zawarte w marihuanie mogą spowodować zwiększenie częstotliwości akcji serca. Oba te zjawiska są na pierwszy rzut oka zupełnie sprzeczne względem siebie. Nie od dziś wiadomo, że zwiększona szybkość pracy serca związana jest z wyższym ciśnieniem krwi. Więc jaki tak naprawdę jest wpływ marihuany na serce? Czy jej działanie można uznać za dobre lub złe? Niestety, odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Marihuana a serce – jak ze sobą współgrają? 

 

Zielone serce

Marihuana pomaga na serce.

Co dzieje się z sercem po spożyciu marihuany?

Niemal natychmiast po spożyciu marihuany ma ona wpływ na ciśnienie krwi w naszym organizmie. Chociaż niektóre badania sugerują, że ciśnienie krwi zaraz po konsumpcji ulega różnym wahaniom, to jednak konopie są ogólnie uważane za silny środek rozszerzający naczynia krwionośne, więc z reguły obniżają ciśnienie.

Jest to doskonała wiadomość dla osób z wysokim ciśnieniem krwi lub borykających się z wieloma schorzeniami, na które ciśnienie ma wpływ, takimi jak np. jaskra. To właśnie zdolność związków konopi do poszerzania naczyń krwionośnych powoduje efekt czerwonych oczu i zwiększenia źrenic.

Marihuana może również zwiększać tętno dwukrotnie, nawet do trzech godzin po konsumpcji. Jednak efekt ten będzie się znacznie różnić w zależności od indywidualnych predyspozycji palacza. W niektórych bowiem przypadkach odnotowano wzrost tętna jedynie o 20%. To jednak nie zmienia faktu, że szybsze bicie serca niejednokrotnie jest przyczyną paniki i ataków lękowych u osób, które nie są jeszcze zaznajomione z działaniem marihuany. Często mają one wrażenie, jakby zaraz miały dostać lub były w trakcie zawału serca. Badania na zwierzętach sugerują, że paniczny strach pojawia się najczęściej u osób, które pierwszy raz palą i ulega on systematycznie zmniejszeniu.

W rzeczywistości istnieje znikome połączenie pomiędzy zwiększonym ryzykiem zwału serca a paleniem marihuany, nawet wtedy, gdy tętno znacznie wzrasta. Stać się tak może jedynie u osób, które przez swój tryb życia już wcześniej były narażone na wystąpienie patologicznych zmian w obrębie układu krwionośnego. Dotoczy to ludzi:

  • z nadwagą,
  • palących papierosy,
  • pijących duże ilości kawy i napojów energetycznych,
  • nadużywających niektórych leków,
  • żyjących w notorycznym stresie.

Osoby z osłabionym sercem mogą mieć kłopoty ze skutkami palenia marihuany.

Kawy espresso i napoje energetyzujące mają podobny wpływ na częstość akcji serca jak marihuana, jednak w przeciwieństwie do niej zwiększają one ciśnienie krwi. Jedno z badań z  2006 roku ukazało, że kofeina w znacznym stopniu zwiększa ryzyko zawału serca zaraz po konsumpcji. Jednak, podobnie jak w przypadku marihuany, także i tutaj nie wszyscy naukowcy zgadzają się z wynikami, bowiem już rok później grupa naukowców z Bostonu obaliła tę teorię.

Czy marihuana jest dobra dla serca?

W tym momencie nie można na to pytanie opowiedzieć jednoznacznie, ponieważ nadal nie posiadamy wystarczającej liczby danych i naukowych dowodów. Jednakże istnieje kilka badań, dzięki którym wiemy, że niepsychoaktywny kannabidiol CBD stanowi potencjalny środek w leczeniu niewydolności serca.

Rozgłos i przedstawienie możliwości jakie daje CBD w kwestii zdrowia serca zostało zapoczątkowane w 2013 roku w artykule naukowym opublikowanym w British Journal of Pharmacology. Naukowcy przeprowadzili badanie na gryzoniach, którym podawano CBD. Odnotowano, że związek ten skutecznie zmniejszał napięcie naczyń krwionośnych, dzięki temu ochraniał je przed uszkodzeniami spowodowanymi np. przez glukozę (cukier). To badanie dało podwaliny do dalszych rozważań, które doprowadziły do tego, że marihuana zmniejsza ogólne stany zapalne związane z cukrzycą. Trzeba pamiętać, że zapalenie naczyń krwionośnych stanowi znaczące obciążenie dla serca, a jeśli wynikną dodatkowe warunki (np. palenie tytoniu), to ryzyko zawału zwiększa się kilkukrotnie.

Ogólnie rzecz biorąc dowody laboratoryjne sugerują, że niepsychoaktywne kannabinoidy (które przeważają w składzie marihuany) mogą być ważnym narzędziem dla ochrony przed kardiomiopatią związaną z cukrzycą.

Dodatkowe badania wskazują, że system endokannabinoidowy odgrywa rolę w zapobieganiu rozwoju niektórych chorób serca. System ten jest niezwykle ważnym narządem w naszym ciele, spełnia role:

  • regulacyjne,
  • neuroprotekcji,
  • kontroli stresu,
  • przyspieszenia metabolizmu,
  • zwiększenia odporności.

Aktywne związki w konopiach współpracują z tym systemem, dzięki czemu wywołują działanie terapeutyczne. Badania laboratoryjne opublikowane w International Journal of Cardiology wykazały, że braki w systemie endokannabinoidowym mogą przyczynić się do przewlekłej niewydolności serca. Myszy, które miały niższy poziom receptorów kannabinoidowych 1 (CB1) miały mniejsze szanse na przetrwanie i częściej cierpiały na więcej nieprawidłowości serca niż myszy z odpowiednią ilością CB1. Receptory CB1 to specjalnie ukształtowane komórki, które swoją budową chemiczną są podobne do THC – głównego psychoaktywnego związku w konopiach indyjskich. Autorzy wyżej wymienionego badania tak opisują wyniki swoich obserwacji:

W tym badaniu stwierdzono, że niedobór CB1 przyczynił się do zaostrzenia przewlekłego zaburzenia pracy serca […], tym samym odsłaniając nową rolę CB1 w patofizjologii niewydolności serca.”

Warto mieć na względzie fakt, że badania te dotyczą jedynie przedklinicznych obserwacji, jednak już one zawierają pewne interesujące dowody na to, że leki kannabinoidowe mogą być przydatne w niektórych rodzajach chorób serca. Jednak dopiero znaczące, przeprowadzone na szeroką skalę, badania na ludziach będą w stanie określić, czy jest to bezpieczne i opłacalne rozwiązanie dla przyszłych pacjentów.

Serce na drzewie

Badanie ostatecznie wykazało, że między rokiem 2006 a 2010 wskaźnik chorób serca dotyczący osób palących marihuanę podniósł się z 1,1 % do 3,6 %.

Czy marihuana jest szkodliwa dla serca?

Nie wszyscy naukowcy są optymistycznie nastawieni na temat wpływu marihuany na serce. Niektóre badania sugerują, że marihuana może być bodźcem do rozwoju chorób serca u młodych ludzi. Za przykład można wziąć tu badania przeprowadzone przez French Addictovigilence Network. Autorzy tego testu przeanalizowali 1979 raportów, które zostały wysłane na temat negatywnych reakcji na działanie konopi. 35 z nich było związanych z powikłaniami sercowo-naczyniowymi. 16 z 35 przypadków dotyczyło osób, które miały w swojej bliskiej lub dalekiej rodzinie krewnych z zaburzeniami pracy serca. 19 z 35 raportów nie miało takiego powiązania, co pozwala sądzić, że patologiczne zmiany w układzie krwionośnym mogły być wynikiem palenia marihuany (to nadal 0,96% ze wszystkich przeanalizowanych raportów).

Badanie ostatecznie wykazało, że między rokiem 2006 a 2010 wskaźnik chorób serca dotyczący osób palących marihuanę podniósł się z 1,1 % do 3,6 %. Wśród wszystkich badanych 21 (60%) z nich paliło również zwykłe papierosy. Dwóch uczestników zostało sklasyfikowanych jako osoby z nadwagą, a jedna z otyłością, jednak nieprawidłowe BMI dotyczyło aż 11 z 35 użytkowników marihuany. 22 uczestników nie miało kompletnych raportów toksykologicznych.

Liczby te są ważne z dwóch względów. Z jednej strony badanie wykazało wzrost incydentów związanych z zaburzeniami pracy serca, aczkolwiek nie można wykluczyć, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi palenie tytoniu lub wzrost liczby osób otyłych w społeczeństwie. Z drugiej strony ukazują, jak niewielki odsetek palaczy marihuany jest narażony na jakiekolwiek powikłania w układzie sercowo-krwionośnym, a te 35 osób mogło znaleźć się w tej analizie zupełnie przypadkowo. Mogło, nie musiało.

Innym przykładem na to, że marihuana może szkodzić pracy serca jest nowsze badanie z 2016 roku opublikowane przez firmę American Heart Association. Wyniki tej analizy sugerują, że młodzi ludzie są bardziej narażeni na szczególne i niebezpieczne problemy związane z niewydolnością serca po spożyciu konopi indyjskich. Zespół badawczy z Uniwersyteckiego Szpitala św. Łukasza mieszczącego się w Bethlehem w stanie Pensylwania dowiódł, że młodzi mężczyźni, którzy palą marihuanę mają wyższy wskaźnik stresu, co może prowadzić do kardiomiopatii.

Kardiomiopatia jest tymczasowym osłabieniem mięśnia sercowego, które jest często spowodowane takimi czynnikami jak długotrwały stres lub ciągłe odczuwanie smutku. Naukowcy przeanalizowali dane z 33 szpitali i dzięki temu wyłonili 33 343 pacjentów z tą chorobą. Tylko 210 (0,62%)  z tej puli chorych stosowało kiedykolwiek marihuanę.

Naukowcy odkryli, że kardiomiopatia wywołana stresem w normalnych warunkach występuje najczęściej u starszych kobiet, natomiast w przypadku osób palących marihuanę, dominującą grupą byli młodzi mężczyźni. Ci młodzi ludzie mieli mniej standardowych czynników ryzyka pojawienia się choroby niż przeciętni pacjenci spoza ich grupy. To doprowadziło badaczy do wniosku, że marihuana stanowi niezależny związek między pojawieniem się niektórych schorzeń serca a wiekiem.

Jednak badania retrospektywne, takie jak to wspomniane powyżej, daje bardzo ograniczony pogląd i nie wyjaśnia wszystkich aspektów związanych z paleniem marihuany a chorobami serca. Z innych badań wiemy, że mężczyźni są bardziej skłonni do konsumpcji marihuany niż kobiety, co prawdopodobnie wpłynęło na przekłamania w we wcześniejszym badaniu pod względem płci chorych. Istnieje również niewiele informacji o rodzaju spożywanej konopi, włącznie z jej dawkowaniem i innymi potencjalnie zakłócającymi czynnikami wynikający ze stylu życia.

Nie ma dowodów na to, czy przyjmowanie marihuany w inny niż tradycyjny sposób, byłoby w stanie zmniejszyć i tak już niezwykle niski odsetek chorych. Co więcej – z tych 0,62% badanych ponad 73% przyznało się również do palenia tytoniu. Papierosy, jak dobrze wiadomo, zwiększają ryzyko pojawienia się komplikacji sercowo-naczyniowych, takich jak udar mózgu, nadciśnienie i zawał serca.

Mogę palić marihuanę, jeśli mam chore serce?

Wśród niewielkiej ilości badań, jakie przeprowadzono na ten temat, można wywnioskować, że palenie marihuany, a w szczególności sporej ilości THC nie jest najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jeżeli masz problemy z sercem. Warto jednak pamiętać, że analizy te są wręcz marginalne i nie można jednoznacznie powiedzieć, jaki wpływ miałoby przyjmowanie konopi przez osoby chore. Nie zaleca się tego robić przez wzgląd na ostrożność, nie konkretne wyniki badań.

Co wiadomo na pewno, to marihuana nie zwiększa częstotliwości akcji serca w taki sposób, który mógłby być niepokojący dla tych osób, które są narażone na ryzyko pojawienia się niewydolności serca.

Marihuana może powodować problemy u nastolatków i młodych osób z istniejącymi wcześniej schorzeniami wpływającymi na osłabienie serca. Każda osoba, która ma w rodzinie przypadki osób z chorobami serca powinna mieć na uwadze fakt, że przyjmowanie konopi nie musi być dla niej bezpieczne.

Serce, kształt puzzli

Ci, którzy mają skłonność do wpadania w panikę i wiedzą, że rosnący puls mógłby u nich wywołać ataki lękowe, powinni zwrócić się ku łagodnym odmianom marihuany.

Ci, którzy mają skłonność do wpadania w panikę i wiedzą, że rosnący puls mógłby u nich wywołać ataki lękowe, powinni zwrócić się ku łagodnym odmianom marihuany. Szczepy zawierające wyższe stężenie CBD, a niższe THC mogą pomóc rozwiązać problem podenerwowania i sprawiają, że całe doświadczenie będzie bardziej komfortowe. Jednakże nie ma konkretnych informacji na temat tego, u jak wielu osób może wystąpić ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych po konopiach indyjskich.

Jest rzeczą oczywistą, że jeśli kiedykolwiek odczujesz u siebie niepokojące zmiany w pracy serca, powinieneś niezwłocznie zwrócić się o pomoc lekarską. Informacje zawarte w tym artykule mają jedynie wartość edukacyjną i nie mogą być stosowane zamiast porady lekarskiej. Zachęcamy do rozmowy z zaufanym lekarzem specjalistą, aby uzyskać więcej informacji na temat konopi i ich wpływu na serce w każdym konkretnym przypadku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.