Marihuana na zdrowe kości?

Jeśli miałeś okazję być dzieckiem na początku nowego tysiąclecia, to na pewno kojarzysz kampanię społeczną „Pij mleko, będziesz wielki”. W obliczu najnowszych badań okazuje się, że hasło to powinno być zgoła inne, ponieważ stwierdzono, że marihuana ma zbawienny wpływ na kości, pomaga w ich regeneracji i niweluje objawy wielu schorzeń układu kostno-stawowego. Może kiedyś doczekamy się reklamy w TV zachęcającej do palenia, jednak teraz sprawdźmy, dlaczego marihuana jest dobra dla kości.

Szkielet

Szkielet

CBD – mały cudotwórca

Kannabidiol (CBD) to niepsychoaktywna substancja chemiczna zawarta w konopiach. Dzięki badaniom na szczurach Jankiel Gabeta udało się udowodnić, że CBD przyspiesza gojenie złamanych kości i ma też wiele innych oddziaływań na ten układ. Naukowiec twierdzi, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie same efekty uzyskać u ludzi.

Szczury, które miały złamane kości, podzielono na trzy grupy – jedna otrzymywała CBD i THC, druga samo CBD, a trzecia nie dostawała nic. Dzięki temu odkryto, że kannaboidy stymulują tworzenie kości, a CBD przyspiesza ich gojenie poprzez wzmocnienie chrząstki nasadowej, która stopniowo się mineralizuje i utwardza. U szczurów przyjmujących CBD tkanka kolagenu była silniejsza i tworzyła gęstszą sieć. Oznacza to, że CBD nie tylko pomogło w przyspieszeniu gojenia, ale również zmniejszyło podatność na złamania w przyszłości – w porównaniu do kośćca nieleczonych szczurków. Naukowcy ustalili, że w rzeczywistości kości po podaniu CBD są aż o 35-50% silniejsze. Takie wyniki otwierają nową drogę w profilaktyce osteoporozy oraz dają nadzieję pacjentom na zminimalizowanie objawów choroby.

Liść marihuany

Liść marihuany

THC nie wpływa na leczenie

Marihuana wywołuje takie skutki poprzez wyzwalanie receptorów, które reagują na związki zwane endokannabinoidami – cząsteczki, które organizm syntetyzuje sam. Receptory kannabinoidowe znajdują się na całym ciele, co skłoniło niektórych badaczy do myślenia, że związki zawarte w marihuanie mogą mieć wiele zastosowań medycznych, nie tylko tak prozaiczne jak pomoc pacjentom z nowotworami w odzyskaniu apetytu. Cały czas jednak obawiano się o psychoaktywne właściwości marihuany, za które odpowiedzialne jest THC. Badanie na szczurach udowodniło jednak, że nie ma potrzeby w podawaniu go osobom chorym, ponieważ w żaden sposób nie wpływa to na działanie CBD.

Związek CBD ma sam w sobie wielki potencjał do leczenia osteoporozy. Potwierdzają to badania Deborah Kado, specjalisty zdrowia kości ze Szkoły Medycznej w San Diego. Mimo że nie brał on udziału w eksperymentach Gabeta i nie wiedział o jego wynikach, to przeprowadzone przez niego badania na ludzkich tkankach pokrywają się z tym, co zostało ustalone przy pomocy szczurów.

Dlaczego warto bliżej przyjrzeć się wpływowi marihuany na kości? Ponieważ nie wynaleziono jeszcze leku, który byłby w stanie skutecznie chronić przez osteoporozą, a wszystkie dostępne na rynku tylko w małym stopniu zmniejszą jego objawy. A dane mówią same za siebie – według Narodowej Fundacji Osteoporozy aż ok. 55 milionów Amerykanów cierpi na osteoporozę lub niską gęstość kości, a choroba ta powoduje około 2 milionów złamań kości rocznie. W Polsce liczba chorych to ok. 2,3 miliona, a ilość złamań przekracza 200 tys.

1 comment
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.