Marihuana w leczeniu zwierząt? Wady i zalety

Medyczna marihuana dla zwierząt domowych? Może początkowo pomysł ten brzmi trochę dziwnie, ale z biologicznego punktu widzenia ma on wiele sensu. Udowodniono, że np. psy mają więcej receptorów kannabinoidowych niż jakiekolwiek inne zwierzęta. Przedstawia to zarówno szanse, jak i ryzyko. Kiedy i jak podawać medyczną marihuanę pupilowi, by wspomóc jego leczenie?

Dlaczego CBD może pomóc zwierzętom?

Podobnie jak u ludzi, inne ssaki produkują również szereg związków chemicznych opisanych jako endokannabinoidy. Ponieważ związki te wpływają na odczuwanie bólu, apetytu i reakcji na stres, są niezbędne dla dobrego samopoczucia.

Psy mają o wiele więcej receptorów kannabinoidowych CB1 niż jakiekolwiek inne zbadane istoty. To sprawia, że ​​leczenie ich za pomocą marihuany może okazać się niejednokrotnie bardziej skuteczne, niż w przypadku tradycyjnych medykamentów. Niestety wciąż niewiele jest badań weterynaryjnych w tej dziedzinie, jednak te, które wykonano, rzucają bardzo pozytywne światło.

W 1988 r. izraelscy naukowcy odkryli, że CBD wykazuje właściwości przeciwpadaczkowe i przeciwkonwulsyjne. W 2012 r. włoscy badacze na Uniwersytecie w Pizie odkryli, że kannabinoidy chronią psy przed alergiami i problemami skórnymi. W 2014 r. uczeni z Uniwersytetu Colorado State udowodnili, że czworonogi z artretyzmem i epilepsją pozytywnie reagują na olej CBD.

Dlaczego więc nie wykonuje się więcej badań? Problem dotyczy jak zawsze legalności marihuany. Amerykańska Agencja Narkotykowa DEA ostrzegła weterynarzy i instytucje przed leczeniem zwierząt za pomocą konopi indyjskich. Nawet wyciągi z CBD bez jakiegokolwiek THC są nadal zakazane na poziomie krajowym w USA, a także wielu innych miejscach na świecie. Uczelnie i placówki badawcze boją więc ryzykować, bo choć badania na mniejszych zwierzętach, takich ja myszy, nadal są kontynuowane, to jednak już sprawdzanie właściwości marihuany na psach i kotach jest zabronione. Trzeba przyznać, że jest to dość dziwne i niepokojące ustalenie.

Właściciele zwierząt nie czekają na dowody naukowe

Nie trzeba długo szukać, aby znaleźć prawdziwe historie właścicieli zwierząt, którzy leczą swoich czworonożnych przyjaciół z wykorzystaniem marihuany. Na licznych forach i grupach poświęconym konkretnym pupilom podawane są nawet dawki CDB w zależności od choroby. Zakres możliwych zastosowań marihuany wydaje się być równie szeroki, jak ma to miejsce w przypadku ludzi. Na jakie dolegliwości może pomóc medyczna marihuana? Są to:

  •         problemy trawienne,
  •         problemy skórne,
  •         epilepsja,
  •         zapalenie stawów,
  •         lęk separacyjny,
  •         fobie,
  •         bóle,
  •         osłabienie odporności.

Po medyczną marihuanę warto sięgać wtedy, gdy zwierzę nie reaguje na inne leki lub cierpi z powodu ogromnego bólu, który spowodowany jest np. nieoperacyjnym nowotworem. Często jest to jedyny bezpieczny sposób, by ulżyć czworonożnemu przyjacielowi i umożliwić mu normalne funkcjonowanie.

Konopie indyjskie dla zwierząt

Nawet jeśli CBD i inne składniki konopi nie są lekami magicznymi, to udowodniono tysiące razy, że mają pozytywny wpływ na zdrowie. Każdy, kto chce leczyć swoje zwierzęta za pomocą marihuany, powinien przede wszystkim dowiedzieć się wszystkiego na ten temat i porozmawiać z weterynarzem, który posiada już o takich terapiach stosowną wiedzę. Leczenie rozpoczyna się stopniowo, od niskiej dawki i przy ciągłej obserwacji tego, jak zwierzę reaguje.

Zasadniczo można mieszać olej CBD z pokarmem lub wlewać dawkę prosto do pyszczka. Niedawno pojawiły się produkty CBD, które są specjalnie przystosowane do użytku dla zwierząt.

WAŻNE!

Podawanie zwierzętom odurzających substancji, takimi jak konopie indyjskie, które zawierają THC, to nie żart, a okrucieństwo! W przeciwieństwie do ludzi, zwierzęta nie rozumieją stanu, w którym się znajdują, a trzeba pamiętać również o tym, że mogą umrzeć z przedawkowania. Palenie marihuany przy swoich pupilach także nie jest rozsądne.

1 comment
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.