Poradnik krok po kroku – jak stworzyć masło konopne?

Wystarczy tylko kilka podstawowych składników, takich jak masło, woda i oczywiście resztki ze świeżej marihuany, aby stworzyć niepowtarzalne masło konopne! Po zbiorach, szczególnie jeśli nie jesteśmy doświadczonymi plantatorami, często zostaje nam sporo materii, która nie nadaje się do palenia, jednak z powodzeniem można z niej zrobić użytek w inny sposób. Masło konopne to świetny produkt, dzięki któremu będziemy w stanie stworzyć zarówno desery, jak i wytrawne dania o specyficznym aromacie. Wbrew pozorom jego przygotowanie nie jest wcale takie trudne!

Masło konopne

Masło konopne

 

Co zrobić z dużą ilością łodyg, liści i innych części rośliny?

Na pewno nie wyrzucać! Każda część marihuany zawiera cenne kannabinoidy, takie jak CBD czy THC. Nie warto więc pozbywać się takiego dobrodziejstwa tylko dlatego, że nie można go przyjąć w trakcyjny sposób. Jedną z metod na wykorzystanie resztek marihuany jest stworzenie z nich masła konopnego. W zależności od wybranych przez nas produktów możemy uzyskać naprawdę silne, wręcz zniewalające efekty! Napiszemy zatem jak krok po kroku wyprodukować „mocne” masło w domowym zaciszu!

Co jest potrzebne?

Składniki

  • 14g porządnych topów marihuany (wybierzmy jakość wedle własnych upodobań)
  • 28g malutkich topeczków, miału i listków (np. resztki po trimmingu topów)
  • 250g masła (najlepiej solone – ma wyższą temperaturę topnienia)
  • 300ml wody (plus około 50 ml na każdą kolejną godzinę duszenia)

Narzędzia

  • 1x garnek do gotowania (sprawdzi się również głęboka patelnia)
  • 1x ostry nóż (dla szybkich rezultatów można skorzystać z blendera)
  • 1x kuchenka (sprawdzi się nawet kuchenka turystyczna)
  • 1x gęsto tkana tkanina (lub inny materiał pozywający na dokładną filtrację)
  • 2x pojemniki o wielkości 250g (mogą być szklane lub plastykowe, ważne by były odporne na działanie temperatury)

Cały proces będzie trwał od 8 do nawet 24 godzin (w zależności od tego, jak silną mieszankę chcemy uzyskać).

OŚWIADCZENIE: EKSPERYMENTUJESZ NA WŁASNE RYZYKO!

Masło

Masło

 

Proporcje są ważne!

Ten przepis ma na celu dać bardzo silne i aromatyczne masło. Znajduje się w nim bardzo dużo marihuany, więc nie zaleca się zwiększania dawek. Bez problemu można je redukować lub wykorzystywać odmiany konopi o niskim stężeniu THC. Ograniczenie materiału konopnego zaleca się szczególnie wtedy, kiedy jest to nasze pierwsze doświadczenie z wyrabianiem masła lub jakiekolwiek innego jadalnego produktu na bazie marihuany.

Przy produkcji masła konopnego zauważymy, że wbrew pozorom roślinnego materiału jest o wiele mniej, niż tłuszczu i wody. Nie należy jednak lekceważyć ilości związków, które znajdują się w odrzuconej materii. Bądźmy odpowiedzialni i nie eksperymentujmy narażając tym samym swoje zdrowie. Efekty, jakich można się spodziewać po spożyciu masła konopnego, również nie następują od razu. Niekiedy trzeba poczekać nawet 3 godziny, jednak gdy już znajdziemy się pod wpływem marihuany, to będzie to bardzo odczuwalne. Nie jedzmy zatem zbyt wiele tylko po to, by pospieszyć wywołanie efektu. Istnieje potencjalne ryzyko, że spożywając sporą dawkę tak mocnego masła możemy doznać uczucia zwątpienia, lęku i paranoi. Kiedy to nastąpi spróbujmy się zrelaksować i pamiętajmy o tym, żeby w pierwszych doświadczeniach z jadalnymi produktami konopnymi towarzyszyli nam nasi przyjaciele i inne zaufane osoby, które w razie problemów będą w stanie nas uspokoić.

Po spożyciu nawet niewielkiej ilości opisywanego masła konopnego nie można używać żadnych ciężkich maszyn, w tym samochodów osobowych. Efekt haju może trwać do 8 godzin i ma silny wpływ na nasze umiejętności, które są niezbędne do obsługi wszelkiego rodzaju maszyn. Być może będziemy mieć nawet problem z użyciem kuchenki mikrofalowej, a to sporo mówi o sile masła z naszego przepisu.

Po tych wszystkich ostrzeżeniach (mamy nadzieję, że wszyscy wzięli je sobie głęboko do serca!) możemy zabrać się za gotowanie.

ETAP 1 – miejsce do gotowania, kupno składników, siekanie

Wybór odpowiedniej lokalizacji jest dość kluczowym elementem. Pamiętajmy o tym, że podczas gotowania w całym mieszkaniu i okolicach będzie unosił się silny aromat marihuany. Jeśli nie mamy mocnego pochłaniacza zapachów, a w naszym bloku nie znajdziemy osób, które pochwalałyby naszą domową produkcję, to lepiej zrezygnujmy z tworzenia masła w rodzinnej kuchni. Otwarcie okien pomoże nam nie ogłupić się przy tworzeniu masła, jednak na pewno wydobywający się zapach wzbudzi zainteresowanie sąsiadów.

Wybierzmy potrzebne składniki. Po zbiorach na pewno mamy ich cały zapas. Nie bądźmy zachłanni i nie wrzucajmy do garnka każdej łodygi – musimy postępować rozsądnie. Przygotowaną materię drobno posiekajmy. Zdecydowanie najłatwiej to uczynić przy użyciu blendera. Składniki przełóżmy do miseczki.

ETAP 2 – topienie masła

Ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwie zmienne, które prowadzą do sukcesu przy tworzeniu masła: odpowiednia temperatura i ramy czasowe.

Aby zachować jak najwięcej THC i  i innych kannabinoidów w maśle gotowanie powinno odbywać się na minimalnym ogniu i trwać jak najdłużej, bez wrzenia.

Gdy będziemy zbyt agresywni w produkcji naszego masła to spalimy wszystkie cenne składniki i cały nasz trud pójdzie na marne.

Nadszedł czas, aby stopić 250g masła w 300ml wody. Do garnka wlewamy wodę i powoli ją podgrzewamy. Kiedy będzie ciepła, nie wrząca, dodajemy masło. Czekamy do całkowitego rozpuszczenia, aż całość zmieni się w żółtą ciecz. Przez cały czas kontrolujemy temperaturę – nie powinno dojść do wrzenia.

ETAP 3 – dodanie roślin i powolne gotowanie

Czeka nas teraz najważniejszy etap. Do ciepłej cieczy dodajemy przygotowane rośliny. Ten przepis został wymyślony tak, by po 8 godzinach gotowania na wolnym ogniu otrzymać silne masło.

Jeżeli masz czas to możesz przedłużyć gotowanie do 24 godzin – warto – wtedy otrzymasz naprawdę ekstremalnie mocne masełko 🙂

Należy również sprawdzać, czy ilość wody jest wystarczająca, aby móc bez problemu zanurzyć cały roślinny surowiec. To jest ważne, aby uzyskać największą ilość THC i kannabinoidów jak to tylko możliwe. Kiedy wrzucimy materię konopną możemy odejść od garnka i tylko co godzinę dodawać 50 ml wody w celu uzupełnienia płynów. Nie powinniśmy zakrywać garnka przykrywką. Nie przerażajmy się początkową ilością wody – po kilku godzinach na dnie pozostanie jedynie masło z kannabinoidami.

Pamiętajmy o tym, by cały czas kontrolować temperaturę. Najłatwiej zrobimy to przyglądając się powierzchni masy. Jeśli zauważymy na niej maleńkie, jedno milimetrowe pęcherzyki, to jest to dobry znak. Powinny one nam przypominać te, które powstają przy gotowaniu wody zanim zacznie ona wrzeć.

Po 8 godzinach gotowania w niskiej temperaturze większość pracy jest już wykonywana! Chociaż na razie masa nie wygląda jak masło, a bardziej jak gęsta, ciemna zupa, to jednak wystarczy jedynie wszystko odsączyć, by uzyskać czyste smarowidło!

Masło białe
image-3124

Masło białe

ETAP 4 – filtracja, przekładanie do pojemników, chłodzenie

Aby dokładnie przefiltrować masę wystarczy przelać ją przez ściereczkę do odsączania przy produkcji sera (nie wiem czy tak to się nazywa po polsku, w każdym razie z angielskiego cheese cloth), takiego jak używa się przy odsączaniu np. serów.

ściereczka do sera

Ściereczka do sera

Sito wstawmy do większego pojemnika i przelewamy przez nie zawartość garnka. Części roślin osadzą się na tkaninie, a płynne masło trafi do pojemnika. Resztki pozostałe na naszym sitku można wyrzucić.

Teraz wystarczy masło przelać do wcześniej przygotowanych pojemników, najlepiej sterylnie czystych – wydłuży to termin ważności.

Gdy masło zgęstnieje na górze może zostać resztka brązowej wody, wystarczy ją wylać.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.